Wraz ze startem pierwszego sezonu Charzykowskiej Ligi Piłki Siatkowej (CLPS) sporo mówi się o zespole SMS Koczała. Wiele osób wskazuje właśnie tę drużynę jako jednego z głównych faworytów rozgrywek. Sami siatkarze podchodzą jednak do oczekiwań ze spokojem – podkreślają, że znają się od lat, mają za sobą wiele wspólnych meczów i po prostu lubią grać razem.
Od Poldanoru do stowarzyszenia
O historię zespołu pytamy kapitana i osobę odpowiedzialną za drużynę, Krystiana Markowskiego. Jak przyznaje, trudno wskazać dokładną datę powstania ekipy – gdy zaczynał swoją przygodę z siatkówką, zespół już istniał. Początkowo działał pod nazwą Poldanor Koczała, później przekształcił się w LKS Granit Koczała, a w 2025 roku powołano Stowarzyszenie Miłośników Sportu.
Z częścią składu kapitan zna się jeszcze ze szkolnych lat – to wtedy zaczęli wspólnie grać i się zgrywać. Z czasem do drużyny dołączały kolejne osoby, zapraszane przez obecnych zawodników.
Cel na pierwszy sezon? Przede wszystkim zabawa
Mimo że SMS Koczała wymieniany jest w gronie faworytów CLPS, cele drużyny są dalekie od presji wyniku. Według Markowskiego najważniejsza jest dobra zabawa, a ewentualny sukces będzie dodatkowym powodem do radości.
Kapitan nie wskazuje też jednego najgroźniejszego rywala. Jak zaznacza, w lidze nie ma słabych zespołów, a z każdą drużyną jego ekipa mierzyła się już wcześniej i zawsze były to wymagające spotkania.
Doświadczenie i atmosfera atutem
Pytany o największą siłę zespołu, Markowski wymienia trzy elementy: doświadczenie, zgranie i atmosferę w drużynie. To one – jego zdaniem – stanowią o wartości SMS Koczała.
Czy drużyna udźwignie rolę faworyta pierwszego sezonu CLPS? Odpowiedź poznamy na parkiecie.
Źródło: Akademia Sportu Gminy Chojnice











